Nowenna do Matki Bożej z Lourdes

Nowenna do Matki Bożej z Lourdes

Nueve días de oración con María Inmaculada, que en 1858 se apareció en una tosca gruta a la humilde Bernardita e hizo brotar el manantial de aguas saludables de Lourdes. Su fiesta se celebra el 11 de febrero; la novena se reza tradicionalmente del 2 al 10 de febrero, aunque puede hacerse en cualquier momento.

Cómo se reza cada día: hecha la señal de la cruz → el acto de contrición → la oración preparatoria → la meditación y la parte histórica del día → la oración propia con tres Avemarías (añadiendo después de cada una «Virgen de Lourdes, rogad por nosotros») → la oración final.

Akt skruchy na każdy dzień

Panie mój Jezu Chryste, prawdziwy Boże i prawdziwy Człowieku, Stwórco, Ojcze i Odkupicielu, w którego wierzę, w którego pokładam nadzieję i którego kocham ponad wszystko; pokornie klęcząc przed Twoim Boskim Majestatem, proszę Cię o przebaczenie wszystkich przewinień i niewdzięczności, których dopuściłem się wobec Ciebie. Wiem, Panie, że nie jestem godzien stanąć przed Tobą; dlatego przychodzę do Ciebie przez Twoją najmiłościwszą Matkę, którą proszę o wstawiennictwo, aby wyjednała mi odpuszczenie grzechów, których brzydzę się z całego serca, i postanawiam, z Twoją łaską, nigdy więcej ich nie popełniać. Amen.

Modlitwa przygotowawcza na każdy dzień

O Niepokalana Maryjo, Najświętsza Dziewico z Lourdes! Pragnąc odprawić tę nowennę z najgłębszym oddaniem duszy i odpowiedzieć na wezwanie, które przez pokorną Bernadettę skierowałaś do wszystkich swoich dzieci, upadam do Twoich stóp, by uważnie wsłuchiwać się w Twój głos, przedstawić Ci moje potrzeby i prosić o Twoją pełną miłości opiekę. Nie odrzucaj mnie, Matko moja, pomimo mojej niegodności; rozważ jedynie skruchę, jaką odczuwam za to, że zasmuciłam Twoje macierzyńskie serce i odnowiłam mękę Twojego najmiłościwszego Syna. Przyjdź mi z pomocą w tej świętej nowenny, w której postanawiam oczyścić moją duszę i uzyskać, za Twoim wstawiennictwem, szczególną łaskę, o którą proszę Boski Majestat, i złożyć Mu dzięki za wszystkie otrzymane błogosławieństwa (a szczególnie za to, które jest powodem tych ofiar). Amen.

Przeczytaj poniżej czytania i modlitwy na dany dzień

Dziewięć dni

Día primero

Odmów Akt Żalu i Modlitwę Przygotowawczą.

Medytacja

Zamysły Boga są niepojęte. Właśnie w wieku arogancji i pychy, w wieku racjonalizmu, który twierdził, że położył kres wszystkiemu, co nadprzyrodzone i boskie; w narodzie, w którym wszelki wysiłek wkładano w rozprzestrzenianie i propagowanie wszelkich błędów, błędów opartych na uznaniu jedynie porządku czysto naturalnego, dlatego też zaprzeczano nie tylko grzechowi pierworodnemu, ale nawet wywyższeniu natury ludzkiej; gdzie odrzucano boską interwencję w sprawy ludzkie; właśnie w tamtej epoce i w tym narodzie Bóg, Pan nasz, postanowił zniszczyć fundamenty wszelkich błędów; i w tym celu użył narzędzia, które wydawało się najbardziej nikczemne. Była to biedna, słaba i niewykształcona dziewczyna, która nie umiała niczego poza modlitwą Różańca Świętego, którą Bóg posłużył się, by podbić świat, zawstydzić pysznych, upokorzyć mądrych i osiągnąć tak niezwykłe zwycięstwo. W Lourdes to, co nadprzyrodzone, jest zawsze obecne, o czym świadczy tajemnicze źródło, które tam płynie, i zdumiewające efekty wywoływane przez jego wody. Tam naturalizm otrzymał swój najcięższy cios, a wiara cudowne potwierdzenie. Strzeżmy się wszelkich błędów, które mogłyby w najmniejszym stopniu zszargać naszą wiarę, rozpalajmy ją coraz bardziej każdego dnia i powtarzajmy za Prorokiem o Kościele to, co powiedział o Jerozolimie: „Niech uschnie moja prawica, Panie, a język mój niech przyschnie do podniebienia, bym nie przestał Cię kochać i chwalić, o Kościele Święty!”

Rozważ to, co zostało powiedziane i poproś każdego o łaskę, którą pragnie uzyskać poprzez tę nowennę.

Sekcja historyczna

Jeszcze kilka lat temu miasteczko położone u zboczy Pirenejów było mało znane na świecie; nikt o nim nie wspominał, pozostawało w mroku zapomnienia pośród śniegów, które wieńczą jego góry.

Ale jakaż zdumiewająca zmiana zaszła! Dziś jego imię jest na ustach wszystkich, przemierzyło góry, pokonało odległości i jest wymawiane z entuzjazmem i miłością zarówno w Ameryce, jak i w Europie, w Afryce i Azji, w rozległej Oceanii, a zwłaszcza na Filipinach. Cóż za cud się dokonał!

Był 11 lutego 1858 roku, gdy prosta i skromna dziewczyna imieniem Bernadette, próbująca przekroczyć rzekę Gave na zachód od Lourdes, aby zebrać drewno na opał, tak jak jej siostra Marie i inna przyjaciółka, wśród krętych skał Massabielle, usłyszała dźwięk przypominający delikatny wietrzyk powoli poruszający gałęzie drzew. Spojrzała w górę, ale jej oczy nic nie zobaczyły; szelest gałęzi trwał nadal, więc spojrzała ponownie; wtedy ukazała się jej niebiańska wizja. Pani otoczona światłem jaśniejszym niż słońce, a jednak takim, które ani nie szkodzi, ani nie oślepia jak słońce, ale raczej przyciąga i budzi podziw; Pani o niezrównanej urodzie, okryta welonem bielszym niż śnieg na pobliskich szczytach wzgórz i przepasana niebieskim pasem. Jej stopy, tak cudownej urody, spoczywały na skale, lekko dotykając gałęzi dzikiego krzewu róży, odsłaniając złotą różę na każdej stopie. Jej dłonie, złożone razem, trzymały różaniec, alabastrowe koraliki, nawleczone na złoty łańcuszek, przesuwały się między palcami, zachowując jednak tajemniczą ciszę. Oczy wzniosłej Pani, pełne dobroci, spoczęły na dziecku, które stało zdumione, zachwycone i jakby oszalałe. Pani uczyniła znak krzyża, a dziecko, biorąc różaniec, zaczęło się modlić. Niebiańska wizja trwała, aż do jej końca; a gdy dobiegła końca, niebiańska Zjawa powróciła do wiecznej siedziby, z której przyszła, zostawiając po sobie promień światła, który wkrótce również zniknął.

Modlitwa na ten dzień

O Niepokalana Maryjo! Pokornie proszę Cię o łaskę, aby nasza wiara z każdym dniem wzrastała coraz bardziej i abyś wyjednała promień boskiego światła dla tych, którzy tkwią w mrokach grzechu. Rozszerz Królestwo Boże, wypędź spośród nas wszelkie błędy i spraw, aby Filipiny, a zwłaszcza to miasto, zawsze uważały za swoją największą chwałę życie w wierze w Twojego Najświętszego Syna, a jego mieszkańcy pozostali zjednoczeni ze Świętym Kościołem Rzymskim aż do ostatniego tchnienia. W tym celu odmawiamy następujące Zdrowaś Maryjo i błagania.

Trzy Zdrowaś Maryjo, dodając po każdym: Dziewico z Lourdes, módl się za nami

Modlitwa św. Bernarda

Pomnij, o najłaskawsza Panno Maryjo, że nigdy nie słyszano, aby ktokolwiek uciekający się pod Twoją obronę, błagający o Twoją pomoc, proszący o Twoje wstawiennictwo, został opuszczony. Ożywiony tą ufnością, uciekam się do Ciebie, o Panno nad pannami, Matko moja; do Ciebie przychodzę, przed Tobą staję grzeszny i bolejący. O Matko Słowa Wcielonego, nie gardź moimi prośbami, lecz w swoim miłosierdziu wysłuchaj mnie i odpowiedz. Amen.

Zdrowaś Maryjo odmawia się tak jak pierwszego dnia, po czym następuje modlitwa końcowa.

Día segundo

Odmów Akt Żalu i Modlitwę Przygotowawczą.

Medytacja

Jednym z najważniejszych dokumentów życia chrześcijańskiego jest praktyka modlitwy. Jest to zwyczajny środek, jaki Bóg dał ludzkości, aby otrzymać lekarstwo na wszystkie nasze potrzeby. Nasza modlitwa wznosi się do nieba, a Boże współczucie i miłosierdzie zstępują na nas w postaci niezliczonych łask i suwerennych darów. „Proście, a otrzymacie” – powiedział nam nasz Boski Zbawiciel – „Szukajcie, a znajdziecie, pukajcie, a drzwi będą wam otwarte”.

Nic tak nie oczyszcza umysłu z niewiedzy i serca z nieuporządkowanych uczuć, jak modlitwa, która rozpala serce ogniem miłości Bożej i napełnia umysł boską jasnością i niebiańskim światłem. Jest ona błogosławioną wodą, której nawodnienie pozwala rozkwitnąć roślinom dobrych pragnień i obmywa nasze dusze, oczyszczając je z namiętności serca.

„Módlmy się” – powiedziała Bernadetta – „i odmawiajmy różaniec”. Módlmy się również razem z nią i bądźmy wytrwali w modlitwie, bo tylko w ten sposób możemy uwolnić się od sideł i pułapek, które nasz piekielny wróg nieustannie na nas zastawia. Módlmy się nieustannie, jak radzi nam Apostoł, i módlmy się żarliwie, bo czasy, w których żyjemy, są złe, a burza szaleje z każdą chwilą, i tylko dzięki modlitwie możemy wyjść bez szwanku z licznych niebezpieczeństw, na które jesteśmy narażeni.

Rozważ to, co przeczytałeś i proś o łaskę, którą chcesz otrzymać poprzez tę nowennę.

Sekcja historyczna

W niedzielę po pierwszym dniu objawienia, po otrzymaniu pozwolenia od pobożnej matki na powrót do groty, Bernadetta udała się tam w południe w towarzystwie siostry i innych dziewcząt. Grupa młodych ludzi weszła do kościoła, aby krótko się pomodlić i napełnić małą buteleczkę, którą przynieśli, wodą święconą.

Następnie wyruszyli i dotarli do długo oczekiwanego miejsca; słońce świeciło: „Módlmy się” – powiedziała Bernadetta – „i odmówmy różaniec…”. Nagle jej twarz się przemieniła, wzrok rozbłysł, rysy się poruszyły: cudowna zjawa właśnie ukazała się jej oczom. Ujrzała samą Panią, promieniującą niebiańską łaską, o niezrównanym pięknie. Jej stopy spoczywały na skale wewnątrz niszy.

„Patrz!” zawołała Bernadetta. „Oto ona!”. Lecz niestety! Jej przyjaciółkom nie było dane ujrzeć takiego piękna i nie mogły dostrzec, co napełniło Bernadetę tak wielką ekstazą. Otrzymawszy od jednej z przyjaciółek wodę święconą, pokropiła nią Zjawę, mówiąc: „Jeśli przychodzisz od Boga, podejdź bliżej”. Na te słowa Dziewica łaskawie skłoniła się kilka razy i podeszła niemal do krawędzi skały, jakby się uśmiechała.

„Jeśli pochodzisz od Boga, podejdź bliżej!” – powtórzyła Bernadetta; po czym, padając na twarz, jakby oczarowana tym niewysłowionym pięknem, kontynuowała modlitwę różańcową, którą Najświętsza Maryja Panna zdawała się słyszeć, wsuwając swój różaniec między palce. Kiedy skończyła odmawiać różaniec, wizja zniknęła.

Modlitwa na ten dzień

O Niepokalana Dziewico, moja Najświętsza Matko! Już widzę lekcje życia wiecznego, których mi udzielasz w grocie w Lourdes. Uczysz mnie praktyki modlitwy, tak gorąco zalecanej przez Twojego Najświętszego Syna; a w szczególnej przyjemności, z jaką przesuwasz paciorki różańca, który wisi w Twoich dłoniach, podczas gdy Bernadetta pobożnie przesuwa paciorki swoich, pozwalasz mi zrozumieć łaskę, z jaką patrzysz na to piękne nabożeństwo i jak bardzo cieszysz się, że Twoi słudzy czczą Cię i wzywają Cię nim. Uczynię to, Pani, i od dziś postanawiam nie pozwolić, aby ani jeden dzień minął bez odmówienia choćby części Różańca Świętego. Proszę Cię, abyś mnie stale utrzymywała w tym postanowieniu i abym zawsze modliła się z żarliwością i pobożnością. Pozdrawiam Cię teraz następującymi Zdrowaś Maryjo i prośbami.

Zdrowaś Maryjo odmawia się tak jak pierwszego dnia, po czym następuje modlitwa końcowa.

Día tercero

Odmów Akt Żalu i Modlitwę Przygotowawczą.

Medytacja

Wielka i wzniosła jest troska i troska Maryi o ludzkość. „Nie tylko nie sprzeciwiam się” – mówi Bernadetcie – „żeby towarzyszyły ci, ale pragnę, aby przybyło wiele osób”. Najwznioślejsze stworzenie, Królowa Nieba, Matka Boża, wzywa ludzkość, zaprasza ją i pragnie, aby zbliżyła się do Niej i z największą ufnością wyraziła swoje potrzeby, gdyż jest potężna przed swoim Najświętszym Synem, by wyjednać dla nich wszystkich lekarstwo. Dzieci ludzkości, czyż odmówicie posłuszeństwa wezwaniu tak kochającej Matki? Jeśli wasz intelekt jest przyćmiony mrokiem błędu, jeśli wasza wola przywiązana jest do grzesznych rzeczy, jeśli wasze serce jest igraszką nikczemnych i ohydnych namiętności, jeśli znajdujecie się w wielkiej potrzebie i udręce lub jęczycie pod ciężarem uciążliwych i natarczywych pokus, dlaczego nie zwrócić się do Maryi, która wzywa was tymi najsłodszymi słowami swojego Boskiego Syna: „Przyjdźcie do mnie wszyscy, którzy pracujecie i jesteście spracowani, a Ja wam dam ukojenie”?

Choć Najświętsza Maryja Panna wzywa wszystkich ludzi i kocha ich wszystkich, to jednak okazuje szczególną łaskę tym, którzy Ją czczą, dostosowując swoje życie do reguł Stowarzyszeń czy Bractw, do których należą; i z pewnością mogą oczekiwać od Niej szczególnych łask i szczególnej opieki. Pod Jej sztandarami, okazujmy się zawsze Jej prawdziwymi sługami; nigdy nie wstydźmy się okazywać oddania tej Pani ani w sposób widoczny pokazywać symbolu takiego nabożeństwa w odpowiednich momentach, bo ono nas naprawdę nie poniża ani nie umniejsza, lecz wręcz wywyższa i uszlachetnia. Ona powiedziała: „Kocham tych, którzy mnie kochają. Ci, którzy mnie oświecają, osiągną życie wieczne”.

Rozważ to, co zostało powiedziane i poproś każdego o łaskę, którą pragnie uzyskać poprzez tę nowennę.

Sekcja historyczna

Po Mszy Świętej 18 lutego o szóstej rano Bernadetta udała się do Groty z kobietą z Lourdes i młodą kobietą ze Zgromadzenia Sióstr Maryi. Dziewczynka, która przybyła pierwsza, uklękła, zaczęła odmawiać różaniec i wkrótce ujrzała olśniewające światło oświetlające zagłębienie w skale, a zaraz potem niebiańską wizję. Usłyszała głos wzywający ją i zobaczyła zjawę, która przywoływała ją bliżej. „Oto ona” – powiedziała do swoich towarzyszek (które już się domyśliły, widząc jej twarz przemienioną ekstazą) – „i przywołuje mnie, żebym podeszła bliżej”. „Zapytaj ją, czy nie przeszkadza jej, że jesteśmy tu z tobą”.

Bernadetta spojrzała na Matkę Boską i po chwili odpowiedziała: „Możesz zostać”. Kobiety uklękły i zapaliły poświęconą świecę, którą ze sobą przyniosły. Na prośbę towarzyszek, dziewczyna podeszła bliżej, odbierając od nich papier, atrament i pióro, które jej dały. Podała je Zjawisku, mówiąc: „Moja Pani, jeśli masz mi coś do powiedzenia, proszę, bądź tak łaskawa i napisz na tym papierze, kim jesteś i czego pragniesz”. Dziewica uśmiechnęła się na tę prostą prośbę i, lekko rozchylając usta, rzekła: „To, co mam ci do powiedzenia, nie musi być zapisane. Po prostu zrób mi przysługę i przyjedź tu na piętnaście dni”. „Obiecuję” – odpowiedziała Bernadetta.

„A ja ze swej strony obiecuję, że uczynię cię szczęśliwą” – powtórzyła Dziewica – „nie na tym świecie, ale w przyszłym”. Bernadetta, nie odrywając wzroku od Zjawy, zwróciła się ku swoim towarzyszkom, ale zauważyła, że Dziewica wpatrywała się w młodą kobietę ze Zgromadzenia Sióstr Maryi i długo z upodobaniem zatrzymywała się na niej. „Pani patrzy na ciebie w tej chwili”. Antonia, jak nazywano młodą kobietę, usłyszała te słowa z wielką radością i jakby w transie i na zawsze pozostała w tym wspomnieniu.

„Zapytaj ją, czy nie ma nic przeciwko temu, żebyśmy ci towarzyszyli”. „Mogą iść z tobą” – odpowiedziała Najświętsza Maryja Panna – „nie tylko oni, ale i inni ludzie; chciałabym tu widzieć wielu ludzi”.

Modlitwa na ten dzień

Najświętsza Dziewico z Lourdes! Wdzięczny za niezliczone błogosławieństwa, które otrzymałem za Twoim wstawiennictwem, a zwłaszcza za Twoje zstąpienie z nieba na ziemię, aby mnie wezwać, ponownie ofiarowuję się Twojej służbie i poświęcam Ci moje władze i zmysły, tysiąckrotnie woląc umrzeć, niż obrazić Twojego Boskiego Syna, mojego Odkupiciela i wszelkie moje dobro. Potwierdź, Pani, to moje dobre pragnienie i uczyń mnie Twoim wiernym czcicielem na ziemi, abym mógł wiecznie królować z Tobą w niebie. Aby uzyskać tę łaskę, pozdrawiam Cię następującymi Zdrowaś Maryjo i prośbami.

Zdrowaś Maryjo odmawia się tak jak pierwszego dnia, po czym następuje modlitwa końcowa.

Día cuarto

Odmów Akt Żalu i Modlitwę Przygotowawczą.

Medytacja

Najświętsza Maryja Panna bardzo pragnie, aby modlono się za grzeszników. I zaiste, nie może być inaczej: świat został stworzony przez Boga dla Jego chwały; człowiek został stworzony na Jego obraz i podobieństwo, a następnie odkupiony kosztem najdroższej krwi Jego Najświętszego Syna. Człowiek ma obowiązek czcić Go, służyć Mu i czcić Go; ale, o mój Boże!, ludzie odwrócili się od swego Boga i Pana i nieustannie Go obrażają. Nie można słuchać tylu straszliwych bluźnierstw bez udręki; nie można patrzeć bez krzyku bólu na profanację świąt Pańskich, przemienionych dziś przez zepsucie ludzi w dni pracy, plugawych bachanaliów i krwawych orgii. Narody powstały przeciwko Chrystusowi i Jego Kościołowi: błąd i bezbożność panują wszędzie, a zmysłowość wznosi się jak fala nad obecnym pokoleniem, grożąc, że je pochłonie. Co robić? Modlić się do Boga… Tak wiele dusz ginie każdego dnia… a my mamy pozostać bezczynni? To jeden z celów tego Bractwa: modlić się do Boga za grzeszników. Czy wiernie wypełniamy ten cel? Czy poświęcamy codziennie trochę czasu na modlitwę o odpuszczenie grzechów? Rozważajmy ból, jaki Najświętsza Maryja Panna ukazała w tym objawieniu, i postanówmy zmniejszyć grzechy w sobie i w naszych bliźnich, zwłaszcza bluźnierstwa i profanację świąt.

Rozważ to, co zostało powiedziane i poproś każdego o łaskę, którą pragnie uzyskać poprzez tę nowennę.

Sekcja historyczna

Wieść o objawieniach, a także obietnica Bernadetty, że przez piętnaście dni będzie odwiedzać miejsce objawień, rozeszła się po całym regionie. Ludzie tłumnie przybywali do Groty z całego świata, a do wschodu słońca 21 lutego zgromadziły się tam tysiące osób, czekając na to, co działo się na skałach Massabielle.

Dziewczyna, spełniając obietnicę złożoną Pani, przedarła się przez tłum, niewzruszona, lecz niewzruszona, i dotarła w pobliże niszy. W ciągu kilku chwil jej twarz się przemieniła, stając się promienna; wszystkie rysy twarzy uniosły się i, jakby wkraczała w wyższy wymiar, wyrażały nieziemskie uczucia. Jej lekko rozchylone usta zdawały się skamieniałe z zachwytu; jej nieruchome, błogie oczy ujrzały boskie piękno, którego nikt inny nie dostrzegał, ale które wszyscy wyczuwali, widząc je, że tak powiem, w odbiciu na twarzy dziewczyny.

Doktor Dozous stał obok niej i widząc ją w tym stanie, przyjrzał jej się uważnie, zmierzył puls i po chwili wykrzyknął: „Nie, to nie sztywność katalepsji; nie ma tu gorączkowego podniecenia ani nieświadomej ekstazy halucynacji; to fakt zupełnie niezwykły dla medycyny”.

W tym momencie klęcząca dziewczynka zrobiła kilka kroków i w tej pozycji ruszyła w stronę wnętrza Groty. Matka Miłosierdzia zdawała się patrzeć smutno w ziemię. Bernadetta, widząc ją pogrążoną w smutku, zawołała: „Co się stało? Co mamy czynić?”. Uwielbiona Matka Boża odpowiedziała: „Módlcie się za grzeszników”. Tymczasem serce niewinnej pasterki przepełniła gorycz na widok smutku objawionego przez Najświętszą Maryję Pannę; a jej twarz, która wcześniej wydawała się promienna, pokryła się niewypowiedzianym smutkiem, a z jej oczu popłynęły dwie wielkie łzy, które zatrzymały się, nie dosięgając ziemi.

Modlitwa na ten dzień

O Matko pięknej miłości, bojaźni i świętej nadziei! Do Twoich stóp przychodzę płacząc, zawstydzony i zmieszany. Jestem tym, który swoimi grzechami napełnił Twoje serce goryczą, a Twoją twarz smutkiem. Ale nie tracę nadziei, wiedząc, że jesteś wszechłaskawa i że przyjmujesz z sercem pełnym miłosierdzia wszystkich, którzy przychodzą do Ciebie skruszeni. Do Ciebie przychodzę, Pani, z sercem rozdartym bólem moich grzechów i zdecydowanym tysiąc razy umrzeć, niż popełnić je ponownie. Zwróć na mnie swoje miłosierne oczy i zbaw mnie. Spójrz także z litością na wszystkich grzeszników i pociągnij ich do łaski Twojego Najświętszego Syna. O ich nawrócenie i zbawienie modlę się następującymi Zdrowaś Maryjo i błaganiami.

Zdrowaś Maryjo odmawia się tak jak pierwszego dnia, po czym następuje modlitwa końcowa.

Día quinto

Odmów Akt Żalu i Modlitwę Przygotowawczą.

Medytacja

Sam Jezus Chrystus powiedział nam: „Jeśli świat was nienawidzi, wiedzcie, że mnie wpierw znienawidził”. Każdy, kto chce żyć i należeć do Chrystusa, musi znosić ucisk i gorycz prześladowań. Świat nie może przyjąć nauk Pana, ponieważ są one sprzeczne z jego własnymi. Stąd ironia i drwiny kierowane przez ludzi światowych pod adresem tych, którzy poświęcają się pobożności i dążą do uświęcenia swoich dusz, żyjąc zgodnie z zasadami Ewangelii. Niemniej jednak w tej walce między dobrem a złem nie możemy tracić ducha. Jeśli świat nas krytykuje, wyśmiewa i drwi, mamy w sobie świadectwo czystego sumienia oraz aprobatę i łaskę Boga i całego dworu niebieskiego.

Nigdy Najświętsza Maryja Panna nie spojrzała na Bernadettę bardziej życzliwym i pochwalanym okiem, niż wtedy, gdy widziała ją prześladowaną i oczernianą.

Pan zsyła udręki na swoje sługi, aby wystawić na próbę ich wierność, coraz bardziej oczyszczać ich z niedoskonałości i dać im szansę na zdobycie większych zasług na życie wieczne. Cierpienia i trudy tego życia są jak pieczęć Bożej łaski na duszy. Nikt na świecie nie kochał Boga ani nie był przez Niego kochany tak mocno jak Jezus i Maryja, ale też nikt nie cierpiał w tym życiu tak bardzo jak oni.

Rozważ to, co zostało powiedziane i poproś każdego o łaskę, którą pragnie uzyskać poprzez tę nowennę.

Sekcja historyczna

Wydarzenia, które rozegrały się w Grocie, były tak publiczne i niezwykłe, że nikt nie mógł pozostać obojętny. Bezbożność, widząc rosnący zapał religijny i pragnąc położyć kres temu przejawowi nadprzyrodzoności, który był jego wyraźnym potępieniem, usiłowała użyć siły i gróźb, co rzeczywiście uczyniła, pozywając Bernadetę do sądu i grożąc jej karami i karami, a nawet więzieniem. W młodym wieku dziewczyny bezbożność mogła być przekonana o swoim triumfie; nie zdawała sobie jednak sprawy z mocy i łaski Boga, który z upodobaniem wybiera najsłabszych, by zawstydzić najsilniejszych na świecie. Tak więc, pomimo zakazów nałożonych na dziewczynę, czując silne natchnienie wzywające ją do groty, rankiem 23 lutego udała się tam. Klęcząc, ze świecą w jednej ręce i różańcem w drugiej, zaczęła się modlić, gdy po chwili tłum zauważył nagłą przemianę jej twarzy. Dostojny Władca Raju utkwił w biednej dziewczynce spojrzenie pełne niewytłumaczalnej czułości, zdając się kochać ją jeszcze bardziej, odkąd cierpiała. Potem czule zawołała ją po imieniu: „Bernardyto!”. „Oto jestem” – odpowiedziało dziecko. I Najświętsza Maryja Panna zaangażowała ją w intymną, wręcz poufną rozmowę. W tej tajemniczej zażyłości wyjawiła tajemnicę tylko jej. „A teraz” – rzekła – „idź i powiedz księżom, że chcę, aby tu wybudowano dla mnie kaplicę”. A gdy wypowiadała te słowa, oblicze Najświętszej Maryi Panny, jej spojrzenie i gest zdawały się obiecywać, że obdarzy ją tam niezliczonymi łaskami. Bernadetta wiernie wypełniła powierzone jej zadanie.

Modlitwa na ten dzień

Najświętsza Maryjo Panno, moja Matko! Przychodzę do Ciebie znużony i wyczerpany zmaganiem się z przeciwnościami losu. Moje serce, niczym krucha łódka, miotane jest wichrami udręki, zdane na łaskę i niełaskę wzburzonych fal świata i nieustannie grozi mi uderzenie w rafy grzechu lub wpadnięcie w otchłań rozpaczy. Do Ciebie wznoszę oczy, Ty, która jesteś Gwiazdą Morza; wskaż mi bezpieczny kurs, sam pokieruj statkiem, aby nie rozbił się na wzburzonym morzu pokus i prób, lecz dotarł do błogosławionego portu wiecznego zbawienia. Aby uzyskać tę łaskę, pozdrawiam Cię następującymi Zdrowaś Maryjo i błaganiami.

Zdrowaś Maryjo odmawia się tak jak pierwszego dnia, po czym następuje modlitwa końcowa.

Día sexto

Odmów Akt Żalu i Modlitwę Przygotowawczą.

Medytacja

Po tym, jak Najświętsza Maryja Panna zaleca nam modlitwę za grzeszników, zachęca nas również do pokuty i żalu za grzechy. Jej uporczywe powtarzanie słów: „Pokuta, pokuta, pokuta” jest naprawdę godne uwagi. Jest niczym pełen miłości krzyk alarmu serca matki, która widzi swoje ukochane dziecko w poważnym niebezpieczeństwie. Widząc bowiem ze swego wiecznego miejsca grzechy i nieprawości nieustannie popełniane na świecie; Jej serce uciskane z jednej strony przez zniewagi wyrządzane Bogu, z drugiej przez kary, na które zasługuje ludzkość; widząc Bożą prawicę już podniesioną, by uderzyć w nędznych grzeszników, Ona przychodzi, zstępuje na ziemię i z macierzyńską troską ostrzega nas, abyśmy pokutowali za nasze grzechy, bo tylko czyniąc to z prawdziwą pokorą i żalem możemy uwolnić się od kar, które nam grożą. Być może słowa Jana Chrzciciela: „Nawracajcie się, bo siekiera już do korzenia drzewa jest przyłożona, a każde drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, będzie wycięte i w ogień wrzucone”, nie mogłyby być trafniej zastosowane do żadnej innej epoki niż do teraźniejszości. Wyryjmy te słowa Chrzciciela w naszych sercach i czyńmy prawdziwą i godną pokutę za nasze grzechy.

Rozważ to, co zostało powiedziane i poproś każdego o łaskę, którą pragnie uzyskać poprzez tę nowennę.

Sekcja historyczna

Cudowne wydarzenia były nieustanną obecnością w Lourdes i okolicach. Tłumy, które gromadziły się w Grocie, i niezwykłe przemiany, o których opowiadano Bernadetcie, wzbudziły ciekawość nawet tych, którzy do tej pory, z głębokiej pogardy dla tego, co nazywali przesądem, odmawiali wmieszania się w tłum, aby bliżej przyjrzeć się tym wydarzeniom. Postanowili zatem odtąd odwiedzać Grotę, choćby po to, by być świadkami powszechnego zdumienia. Jeden z tych ludzi o silnej woli i wolnomyślicielach, niewierzących w nic nadprzyrodzonego, udał się do Groty dzień po tym, jak Najświętsza Maryja Panna poprosiła o wybudowanie dla niej kaplicy. On sam opowie o swoich zupełnie nieświadomych wrażeniach.

„Przybyłem” – mówi pan Estrada – „w pełni przygotowany, by wszystko zbadać i, szczerze mówiąc, kpić i śmiać się, spodziewając się znaleźć komedię lub groteskową farsę. Wokół tych miejsc stopniowo gromadził się ogromny tłum, a ja w duchu podziwiałem prostotę tylu głupców i śmiałem się z łatwowierności wielu kobiet, które pobożnie uklękły przed skałami. O zwykłej porze, około wschodu słońca, przybyła Bernadetta. Dzięki moim staraniom, nie bez znacznych trudności, udało mi się dostać do pierwszego rzędu, blisko niej. Uklękła naturalnie, nieskrępowana ani niespokojna przez otaczający ją tłum, wyjęła różaniec i zaczęła się modlić. Wkrótce jej oczy zdawały się otrzymywać i odbijać nieznane światło, pozostając utkwione i wpatrując się ze zdumieniem, w ekstazie, promieniejąc szczęściem, w otwór w skale”. Spojrzałem w tamtą stronę i zobaczyłem tylko nagie gałęzie dzikiego krzewu róży. A jednak, cóż mogę powiedzieć? Przed przemienieniem dziecka wszystkie moje wcześniejsze zmartwienia, wszystkie moje filozoficzne obiekcje, wszystkie moje z góry przyjęte negacje zniknęły natychmiast, ustępując miejsca niezwykłemu uczuciu, które mnie przytłoczyło wbrew mnie. Poczułem pewność, że jest tam tajemnicza istota. Nagle i całkowicie przemieniona, Bernadetta nie była już Bernadetą; stała się aniołem z nieba. Jej postawa, jej ruchy, jej najdrobniejsze gesty, jej sposób, na przykład, czynienia znaku krzyża, posiadały tak godną podziwu szlachetność, godność i majestat, że gdyby miały uczynić znak krzyża w niebie, mogłyby to zrobić tylko tak, jak Bernadetta czyniła w ekstazie. Byłem głęboko poruszony; Próbowała wstrzymać oddech, aby usłyszeć rozmowę między Dziewicą a dziewczynką, ta ostatnia zazwyczaj wyrażała zarówno głęboki szacunek, jak i ogromną radość, choć czasami chmura smutku na chwilę przesłaniała jej twarz. Przez cały ten czas trzymała różaniec w dłoni, czasami nieruchomo, pogrążona w kontemplacji tej boskiej istoty, czasami przesuwając go nieregularnie między palcami, a teraz powracając do swoich zwykłych ruchów. Jak dotąd, panie Estrada.

W pewnym momencie Bernadetta klęcząc, ruszyła naprzód z miejsca, w którym się modliła, to znaczy znad brzegów rzeki Gave, na tył Groty, oddalonej o około piętnaście metrów. Wspinając się po tym nieco stromym zboczu, usłyszała z najświętszych ust Najświętszej Maryi Panny te słowa: „Pokuta, pokuta, pokuta”, które Bernadetta powtarzała, wyraźnie słyszeli ci, którzy jej towarzyszyli.

Modlitwa na ten dzień

Uklęknę przed tronem Twojego Majestatu, mój Boże, błagam o Twoją pobożność i miłosierdzie. Przychodzę do Ciebie skruszony, jak syn marnotrawny, za to, że odszedłem od Ciebie przez grzech i pragnę zmazać łzami, a nawet krwią, zniewagi, które popełniłem przeciwko Tobie. Przebacz mi, Panie! Nie zasługuję na to, bo wiele razy wzgardziłem Twoją łaską i ponownie popadłem w grzech; ale w tym dniu moje serce jest poruszone szczególną skruchą za moje grzechy i pragnieniem, aby nigdy więcej ich nie popełniać. Ty, Matko Miłosierdzia, która nie pragniesz śmierci grzesznika, ale raczej jego nawrócenia i życia; Ty, która napominasz mnie przez Bernadetę do pokuty za moje grzechy, pomóż mi czynić ją godnie i całkowicie za wszystkie. I abyś mogła uzyskać dla mnie łaskę, abym nigdy więcej ich nie popełnił, modlę się następującymi Zdrowaś Maryjo i błaganiami.

Zdrowaś Maryjo odmawia się tak jak pierwszego dnia, po czym następuje modlitwa końcowa.

Día séptimo

Odmów Akt Żalu i Modlitwę Przygotowawczą.

Medytacja

Wielka i suwerenna jest nagroda obiecana za posłuszeństwo. Bernadetta widzi mętną wodę, która sączyła się małymi strużkami z wykopanego przez nią dołu w ziemi; słyszy nakaz Wizji, by pić tę wodę i się nią obmyć, a wiernie go wypełniając, zasługuje na to, by Dziewica Maryja utkwiła w niej najłaskawsze spojrzenie, hojnie wynagradzając w ten sposób trud włożony w posłuszeństwo nakazowi. Być może nic nie będzie kosztować naszej pychy tak wiele, jak konieczność upokorzenia się i wyznania grzechów przed sługą Bożym. Ale, ach! Gdyby grzesznicy znali rozkosze ukryte w zbawiennym stawie pokuty, z pewnością pospieszyliby się w nim obmyć i oczyścić ze wszystkich grzechów; gdyby znali najcenniejszy dar, jaki ofiarowuje im Jezus; gdyby posłuchali wezwania Jezusa, by „napić się tej wody”, przekonaliby się, że radość i wewnętrzny pokój, jakie daje sakrament pokuty, przewyższają wszelki ludzki pokój i radość, a pociechy, jakie on przynosi, są przede wszystkim głęboką pociechą. Spróbujcie, grzesznicy, a doświadczycie tego.

Niech głównym owocem tej nowenny będzie dobra spowiedź ku czci Najświętszej Maryi Panny przed jej zakończeniem.

Rozważ to, co zostało powiedziane i poproś każdego o łaskę, którą pragnie uzyskać poprzez tę nowennę.

Sekcja historyczna

Z każdym dniem niezliczony tłum ludzi napływających do Groty rósł. Przyciągnięci powszechnym podziwem, przybywali liczni sceptycy, wolnomyśliciele i po prostu ciekawscy, zamierzając wyśmiać lub zdemaskować jakieś niegodne oszustwo. W tym właśnie stanie ducha Bernadetta ukazała się 25 lutego, spełniając obietnicę złożoną niebiańskiej Wizji, że będzie odwiedzać Grotę przez piętnaście dni. Przejęci niewytłumaczalnym wzruszeniem na widok dziecka, zdjęli kapelusze i uklękli jak wszyscy inni. Ulubiona pasterka, nieświadoma wszystkiego wokół i myśląca tylko o niebiańskim Zjawieniu, uklękła i zaczęła się modlić. Wkrótce jej twarz uległa przemianie i wszyscy uwierzyli, że widzą Najświętszą Maryję Pannę w promieniach światła odbijających się w rysach Bernadetty, tak jak promienie światła oświetlające szczyty gór odsłaniają obecność słońca na horyzoncie.

Między Królową Niebios a skromną pasterką ziemi toczy się tajemnicza rozmowa, przy czym ta pierwsza nie waha się podzielić z drugą trzecią tajemnicą. „A teraz” – dodała Dziewica po chwili milczenia – „idź, napij się i obmyj przy źródle, i jedz trawę, która rośnie obok”. Bernadetę zaintrygowało słowo „źródło” i nie odrywając wzroku od Dziewicy, ruszyła w stronę rzeki, gdyż w tamtych stronach nie było innej wody niż ta, którą Gave niosła kilka kroków od skał.

Słowo i gest Zjawy zatrzymały ją w miejscu. „Tam go nie ma” – powiedziała. „Nie kazałam ci pić z Gave, tylko ze źródła tutaj”. Bernadetta zaczęła kopać w ziemi, w miejscu wskazanym przez Zjawę. Nagle dno wykopanego przez dziewczynkę zagłębienia zrobiło się wilgotne. Tajemnicza woda zaczęła sączyć się kropla po kropli spod dłoni Bernadetty, wypełniając powstałą właśnie dziurę wielkości filiżanki.

Woda ta, zmieszana z ziemią, którą poruszały ręce dziewczyny, początkowo utworzyła jedynie błoto. Bernadette trzykrotnie próbowała unieść tę błotnistą ciecz do ust; ale trzy razy jej wstręt był tak silny, że wypluła ją, zbyt słaba, by ją przełknąć. Mimo to pragnęła ponad wszystko usłuchać promiennego Zjawy i za czwartym razem przezwyciężyła wstręt, napiła się, umyła i zjadła odrobinę dzikiego kwiatu rosnącego u stóp skały.

Kiedy Bernadetta wypełniła wszystkie otrzymane polecenia, Najświętsza Maryja Panna spojrzała na nią z zadowoleniem i po chwili zniknęła.

Modlitwa na ten dzień

Najświętsza Maryjo Panno, moja Matko! Zbliżając się do końca tej nowenny, którą odprawiam ku Twojej czci, nie chcę już opierać się wewnętrznym natchnieniom, które nakłaniają mnie do przypieczętowania jej szczerą spowiedzią ze wszystkich moich grzechów. Tak, pragnę odbyć szczerą spowiedź, abym mógł godnie przyjąć Twojego Najświętszego Syna w ostatnim dniu nowenny. Ty, Pani, która wzbudzasz we mnie to pragnienie, uproś mi łaskę, aby moja spowiedź była miła w Twoim Boskim Oku, a moja dusza mogła być całkowicie oczyszczona i odtąd prowadzić doskonale chrześcijańskie życie zgodnie z przykazaniami prawa Bożego. W tej intencji odmawiam następujące Zdrowaś Maryjo i błagania.

Zdrowaś Maryjo odmawia się tak jak pierwszego dnia, po czym następuje modlitwa końcowa.

Día octavo

Odmów Akt Żalu i Modlitwę Przygotowawczą.

Medytacja

Godny uwagi jest sposób, w jaki woda wypływa z cudownego źródła. Początkowo woda zaczyna sączyć się kropla po kropli; wkrótce potem staje się ledwo wyczuwalnym strumieniem; i nieustannie rosnąc, w końcu tworzy źródło, które daje ponad sto tysięcy litrów wody dziennie. Modlitwa musi być wytrwała. Dlatego łaski i przywileje, o które prosi Pan i Najświętsza Maryja Panna, często nie są otrzymywane, ponieważ nie są proszone z wytrwałością. Z tajemniczych przyczyn zazwyczaj nie są one udzielane bez wytrwałej i nieustannej modlitwy. Łaski otrzymywane w sposób cudownego źródła zazwyczaj nie powodują nagłych zmian, dlatego powiedziano, że nikt nie staje się świętym nagle, tak jak nikt nie staje się całkowicie grzeszny za jednym zamachem. Bóg, nasz Pan, może obdarzyć nas najskuteczniejszymi łaskami w jednej chwili, łaskami, które powodują w nas nagłą przemianę, ale zazwyczaj udziela ich w zależności od naszej współpracy i odpowiedzi na nie. Ileż razy każdego dnia Bóg dotykał naszych serc!… I czyż możliwe jest, abyśmy pozostali głusi i nie słyszeli Jego wezwania? W Najświętszym Sakramencie Eucharystii mamy obfite źródło wszelkich łask. To Jezus, Sprawca wszelkiego dobra, z Najświętszej Hostii mówi do nas: „Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy jesteście wezwani”. Zbliżmy się do tego źródła Bożej miłości, aby zaspokoić pragnienie rzeczy ziemskich i pragnąć tylko tego, co niebieskie i wieczne.

Rozważ to, co zostało powiedziane i poproś każdego o łaskę, którą pragnie uzyskać poprzez tę nowennę.

Sekcja historyczna

Woda, która początkowo sączyła się tak cienko z wnętrzności ziemi, stopniowo nabierała objętości, aż stała się tryskającym źródłem. Powodowani tajemnym natchnieniem, ludzie przychodzili pić tę wodę, a nawet chorzy, z których wielu nauka uważała za nieuleczalnych, po kąpieli w niej zostawali uzdrowieni. Dzięki tym cudom z każdą chwilą rosła religijna żarliwość i pobożność; a ludzie, choć Objawienie nie ujawniło Jej tożsamości, wierzyli, że nie może być nikim innym, jak Matką Bożą. Bernadetta, która również pragnęła poznać piękną Panią, widząc Ją 25 marca, jak zawsze, otoczoną nieopisanym światłem i z niezrównaną dobrocią, odważyła się powiedzieć:

„Pani, czy mogłaby mi pani powiedzieć, kim pani jest i jak się pani nazywa?”

Błogosławiona Zjawa uśmiechnęła się i nie odpowiedziała. Zachęcona jej dobrocią, Bernadetta nalegała: „O Pani! Czy będziesz tak łaskawa i powiesz mi swoje imię?” Blask Zjawy wzrastał, jakby wzrastała w niej radość; lecz nadal nie odpowiadała. Bernadetta, zachwycona tym pięknem, podwoiła swoje błagania, wypowiadając te słowa po raz trzeci: „Pani, czy będziesz tak łaskawa i powiesz mi swoje imię?” Pomimo tylu próśb Zjawa milczała. Dziewczyna, jakby prowadzona wyższą inspiracją, powiedziała po raz czwarty: „O Pani! Błagam Cię, czy będziesz tak łaskawa i powiesz mi, kim jesteś i jak masz na imię?” Na tę ostatnią prośbę Zjawa rozłożyła ręce, zawiesiła różaniec na prawym ramieniu, otworzyła ramiona i skłoniła je ku ziemi, jakby wskazując błogosławieństwa, którymi obdarzy ziemię. Następnie, unosząc je ku niebu, wypowiedziała z niewypowiedzianą wdzięcznością: „Jestem Niepokalane Poczęcie”.

Modlitwa na ten dzień

O Niepokalana Maryjo, cała piękna, czysta i bez skazy od pierwszej chwili Twojego Poczęcia! Wyjednaj mi czystość duszy i ciała oraz oczyszczenie z wszelkiego grzechu, abym mógł godnie przystąpić do Najświętszego Sakramentu Ołtarza. Jeśli spragniony jeleń spieszy do czystych wód, aby ugasić pragnienie, tak samo pragnie moja dusza, by przystąpić do tego Sakramentu dobroci i miłości. Wyjednaj mi, Najświętsza Dziewico, łaskę, abym jutro przyjął Twojego Najświętszego Syna w Komunii Świętej, abym nigdy nie wyrzucił Go z mojej duszy przez grzech, bo bez Jezusa, który jest moim życiem, moją radością i całą moją pociechą, nie mogę żyć ani zaznać spokoju w moim sercu. Aby to uzyskać, pozdrawiam Cię następującymi Zdrowaś Maryjo i błaganiami.

Zdrowaś Maryjo odmawia się tak jak pierwszego dnia, po czym następuje modlitwa końcowa.

Día noveno

Odmów Akt Żalu i Modlitwę Przygotowawczą.

Medytacja

Wielką pociechą jest dla nas rozważanie macierzyńskiej troski Maryi o ludzkość. Nikt w tym życiu nie jest w stanie w pełni pojąć wszystkiego, co Maryja uczyniła i nadal czyni dla naszego zbawienia. Jako Matka Miłosierdzia, jak Ją nazywa Kościół, jest Ona kanałem, przez który otrzymujemy wszystkie łaski, którymi Bóg pragnie nas obdarzyć.

Z wielką czułością przekazuje je sprawiedliwym, aby wytrwali w służbie Panu; z wielką troskliwością je otrzymuje i posyła grzesznikom, aby nawet pośród ich błądzenia, ich serce nie zatwardziło, lecz aby opamiętali się, nawrócili i zostali zbawieni. Jeśli ktoś jest zgubiony, niech nikogo nie obwinia za swoje zgubę, tylko siebie, gdyż Bóg objawił nam w Swojej Matce w tych ostatnich czasach, przez Bernadettę, wszystkie skarby Swojej łaski i miłości. My, którzy mamy radość bycia przedmiotem macierzyńskiej troski Maryi i którzy poświęciliśmy się Jej, wstępując do Jej Bractwa, zachowujmy się jak Jej prawdziwe dzieci i czciciele, wypełniając zobowiązania, które podjęliśmy, gdy odrodziliśmy się w wodach chrztu; bo na tym polega prawdziwe i główne nabożeństwo do Maryi. Uciekajmy z największą troską i pilnością od wszystkiego, co może nas sprowadzić z prostej ścieżki, która prowadzi nas do nieba; Od złych lektur, od fałszywych przyjaciół, od niebezpiecznych spotkań, bo gdy strzeżemy siebie, Bóg także nas strzeże i podtrzymuje, abyśmy nie odpadli od Jego boskiej łaski.

Rozważ to, co zostało powiedziane i poproś każdego o łaskę, którą pragnie uzyskać poprzez tę nowennę.

Sekcja historyczna

Najświętsza Maryja Panna ukazała się Bernadetcie osiemnaście razy, ostatni raz w dniu, który Kościół poświęca Matce Bożej z Góry Karmel. Wielokrotnie tłumy ludzi były świadkami niezwykłej przemiany, jaką objawienie wywołało w dziewczynce. Tajemnicze źródło wytrysnęło spod rąk pasterki, kierowanej wskazówkami Pani; wielu chorych na ciele i duszy odzyskało zdrowie; a jednak, mimo wszystko, wolnomyśliciele uparcie odmawiali zaprzeczania wszystkiemu, odmawiając podporządkowania się dowodom przedstawianym im przez katolików. Bezbożni zawsze byli tacy sami; ci, którzy tak zaciekle głoszą prawa rozumu, są najmniej szanowani, gdy przestają być dla nich łaskawi. Jeśli zaś chodzi o objawienie Najświętszej Maryi Panny z Lourdes, to nawet gdyby chcieli nadal stosować wyżej wymieniony system, nie przyniosłoby im to żadnego pożytku, gdyż wydarzenia rozegrały się w tak cudowny sposób, że nieuchronnie zostaliby upokorzeni i zawstydzeni, gdyby nie mogli się odwoływać.

Z głębin opustoszałej skały, zwiastowanej głosem młodej dziewczyny, nadprzyrodzone zjawisko przedarło się, pokonując wszelkie przeszkody, przyciągając tłumy i zdobywając serca szczerze poszukujące prawdy. Biskup Tarbes, po niezwykle skrupulatnym zbadaniu faktów, potwierdził prawdziwość objawień dekretem z 18 stycznia 1862 roku. Od tego czasu cały świat katolicki, pragnąc odpowiedzieć na prośby Najświętszej Maryi Panny, odpowiedział na Jej wezwanie i co roku tysiące pielgrzymów ze wszystkich zakątków świata przybywa do Lourdes. W tej nowennie również my staraliśmy się oddać cześć Tej, która zstąpiła z nieba dla naszego dobra.

Modlitwa na ten dzień

Niepokalana i Najświętsza Matko Boża! Dałaś mi wzniosłe lekcje w tej nowennie; otrzymałam zbawienne i pełne miłości zaproszenia; nie chcę być niewdzięczna ani uparta. Zdecydowanie postanawiam wiernie służyć Bogu, kochać Go całym sercem i czcić Ciebie jako moją najdroższą Matkę. Wyryj te intencje w moim sercu, abym nigdy o nich nie zapomniała; wyjednaj mi łaskę, abym wytrwała nieustannie w tych świętych myślach, aż do ostatniego tchnienia, zasługując, teraz i na wieki, na Twoją opiekę, aż dostąpię radości radowania się w Niebie nieskończonymi rozkoszami, które Bóg przygotował dla tych, którzy Go kochają. A aby te moje postanowienia były dla Ciebie bardziej przyjemne, pozdrawiam Cię następującymi Zdrowaś Maryjo i błaganiami.

Zdrowaś Maryjo odmawia się tak jak pierwszego dnia, po czym następuje modlitwa końcowa.

Modlitwa końcowa na każdy dzień

Niepokalana Pani i moja Matko, za wielką miłość, jaką okazałaś ludzkości, racząc ukazać się w skromnej grocie i pouczyć młodą i błogosławioną Bernadettę, proszę Cię, obdarz mnie łaską uradowania mego serca Twoim suwerennym wpływem. I tak, Pani, jak sprawiłaś, że to obfite źródło krystalicznie czystej i uzdrawiającej wody wytrysnęło w grocie w Lourdes, dla uzdrowienia ciała, ześlij na moją biedną duszę najsłodsze i najżyźniejsze wody łaski, aby mogły ugasić moje pragnienie ziemskich rzeczy i oczyścić mojego ducha, abym był godny najczystszych radości nieba. Amen.

🌹 Wszystkie modlitwy do Matki Boskiej

🌹Anegdota maryjnaOdkryj je